"Zbyt ona piękna, zbyt mądra zarazem,
zbyt mądrze piękna, stąd istnym jest głazem."
Romeo i Julia
Kiedy sobie pomyślę o tym, że nie jest tak jakbym chciała, żeby było między nami, to... "reszta jest milczeniem." ;( kC ;* [albo nie??]
Hm, ale dzisiaj był dzień! Łoooosz. No więc zaczynając od początku to wstałam lewą nogą ;| Ale potem humor mi wrócił. Przez cały dzień ogółem nic nie robiłam, tylko się leniłam, ale potem co się działo... [lol] Hm, zacznijmy od tego, że moja siostra poszła na koncert z Kiką, co się potem okazało, nie były na koncercie tylko zawitały do Mc Donalds'a. Taaak mnie zostawiając w domu ;O Ale na szczęście nie było tak źle

Razem z ciocią i wujkiem robiliśmy pizzę [mniam!] Ale mieliśmy niezłe przygody! Najpierw zrobiliśmy ciasto, to okazało się, że będzie za mało, bo jak przyjdzie jeszcze jedna ciocia potem Kika z Emką wróci i się rzuci na pizzę, to nic nie zostanie, więc musiałam lecieć do sklepu po drożdże. No i dobrze, że przewidywalna ja, kupiłam o jedną kostkę więcej, bo tamto ciasto, którego było za mało, po prostu wyszedł z niego zakalec! I musieliśmy robić jeszcze jedno i potem okazało się, że jeszcze jedno! No szczerze, to myślałam, że się nie doczekam tej pizzy. No ale jak przyszła Emka z Kiką, to pizza była już gotowa i zaczęłyśmy szamać

I jeszcze dostałyśmy po piwie malinowym lol Kika była taka podjarana, że szok! Bo ona jeszcze nigdy piwa nie piła, ale ciiiiiiiiiiiiiiiii. Potem poszłyśmy za dwór i było fajnie. No to była już 22.00, a Kika myślała, że będzie miała kaca [lol234] Hehe. Ale jej uświadomiłam, że nie. Aaa czemu słucham Feel? No bo wujek przyszedł, tzn. wpadł do mnie i dorwał się na kompa i przy robieniu pizzy puścił na fulla tą piosenkę i jakoś mi teraz chodzi po głowie. Ale ja i tak potem włączyłam swoją muzę, której on nie cierpi

Jak ja lubię go wkurzać

Pozdro i kończę już tą notkę, trochę smutna kiedy sobie znowu 'o tym' przypomnę. ;(